agraffka-i-romek blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 8.2006

Depilator

3 komentarzy

Romek postawił przed sobą nowy cel – pozbawienie mnie włosków na rękach. Teoretycznie powinnam być mu za to wdzięczna.
Tylko jak długo to wytrzymam?

Agraffka

2006-08-31 13:17:13

Patyki

1 komentarz

Od czasu remątu nie mogę zrozumieć co się w pokoju dzieje. Dno jest jakieś inne (Czarna mówi że wydanu jeszcze nie kupiła. Wydano się mówi albo wydany ale nie wydanu) i Czarna codziennie chodzi po nim i macha jakimś patykiem co ma futrzastego zwierza na dole. Wolę być ostrożny, nie wiadomo co to takiemu zwierzowi może do łba strzelić. Zresztą chyba jestem na niego uczulony – pióra mi wyleciały… łysieję! Koło oczu łyse placki a na czole i skrzydłach jakieś patyki (dobrze że żadnej laski nie ma w pobliżu, wyśmiałaby mnie chyba).
Jak ja wyglądam? No jak ja wyglądam?
zdjecie76c.jpg
W dodatku wszystko mnie swędzi. Dobrze jak chociaż Czarna czasem po łebku podrapie. Cieszy się że się do niej tulę. Akurat! Ja? Do niej? Nie chce mi się cały czas łapą machać i tyle. No… może trochę to lubię… aale tylko trochę!
A duzi mówią teraz na mnie patyczak albo jesz. A przecież ja nie jem tak dużo. Jakby mi było mało problemów z łysieniem to nigdy chyba nie zrozumiem tych wielkich.

Romek

2006-08-27 21:19:08

„Co papuszka? Co ty robisz? Co chcesz malutki? Móóój takitakitakitakitakitaki malutki ptaaszek. Nie bój się, no co ty? Co tak krzyczysz takitakitaki ptaszku? Mooja papuszka.” – to są monologi jakie Romek wygłasza sam do siebie.

No tak, nikt cię tak dobrze nie zrozumie jak ty sam.

Agraffka

2006-08-21 22:25:04

Strach ostatnio do kompa podejść. Znów jakieś dziwne rzeczy się dzieją. Na przykład taki wyjec – ledwo zdążyłem się z nim jako tako zapoznać a on się teraz… skurczył. I wyje jakoś ciszej. Ale za to bardziej bezczelny się zrobił – tam gdzie wcześniej wtykał tylko jeden ogon (na przykład obok klatki), teraz włazi cały.
A czarnej się pióra skurczyły. Ma jakieś takie dziwne – krótsze niż miała. I jeszcze miała pokręcone a teraz jej się wyprostowały.
Ja nie wiem co to się dzieje. Mówią że niedługo koniec będzie latać (znaczy dokładnie to mówią że będzie koniec lata, ale to tak dziwnie brzmi. Do czego to doszło – żebym ja umiał lepiej po polsku niż oni). Może to przez ten latający koniec tak się wszystko kurczy? Mam tylko nadzieję że mnie to nie dopadnie, bo na marne pójdą moje wysiłki i stawanie na palcach żeby być większym.
Gdzie można się schować przed tym latającym końcem?

Romek

2006-08-17 12:06:34

Nieodzowne akcesoria posiadacza papużki falistej:

zdjecie76a.jpg

Czemu ja na to wcześniej nie wpadłam?

Agraffka

2006-08-15 22:51:12

Jak się okazało, to, o czym pisałam czwartego maja, było jedynie stanem pośrednim między jednym a drugim pierzeniem, albo wstępem do tego co się dzieje teraz.

Życzy sobie ktoś poduszkę? Kołderkę? Ubranko dla pisklaka?
Agraffka

2006-08-11 15:46:53

R: Czczcz! Kszkszksz! Ćwir! Czczcz! (i cała reszta dźwięków od których głowa pęka)
A: Romek!!! Zamknij się wreszcie!!!
R: Co tak krzyczysz?

No to mi się oberwało… :)

Agraffka

2006-08-09 13:27:56

Nareszcie!

1 komentarz

Znowu bez dostępu do kompa! I to przez jaki czas! Czarna nie ma litości. Wymyśliła sobie żeby przenieść bloga. Też mi coś! Jakby tam nam było źle. Mam nadzieję że już nie więcej remonto- i przeprowadzkopodobnego nie wykombinuje. Nie dość że kupę czasu byłem na obczyźnie, bez latania, o necie nawet nie wspominając, to teraz jeszcze to. No właśnie – na obczyźnie! Wywiozła mnie gdzieś do jakichś obcych (chociaż wydaje mi się że skądś ich znam) dużych i zostawiła. Już myślałem że nie wróci. Ale od razu pokazałem im kto tu rządzi, już na drugi dzień po paluchach przywaliłem. A co mi będą jakieś obce ludzie pchali łapska do klatki. Ale okazali się nie tacy źli, tylko nie chcieli wypuszczać. Podobno bali się że do klatki nie trafię. Ja miałbym nie trafić? Trafić to bym trafił, ale nie wiem czy bym chciał.
No, ale w końcu Czarna wróciła i zabrała mnie z powrotem. Muszę jej teraz pilnować, żeby znów mnie nie wywiozła. Nie żebym się stęsknił, nieee, w życiu. To tylko tak, na wszelki wypadek.
Romek

2006-08-08 13:27:56


  • RSS