Czarna znów mnie zostawiła na tyle czasu. Nie było kiedy pisać, Duzi tego kompa nie włączali, mają swój. Myślałem że z nudów umrę, na szczęście czasem chociaż klatkę otworzyli. Ale co mi z takiego latania jak zaraz zostawiali mnie samego? Wracałem do klatki i zaraz wychodziłem jak tylko ktoś przyszedł. A oni narzekali że w klatce nie chcę siedzieć. Chyba ich nigdy nie zrozumiem. Ale w końcu Czarna wróciła i mogę coś napisać, zobaczyć co na forum słychać, sprawdzić co się w polityce dzieje.

Takie życie to ja lubię.

Romek

2007-08-27 17:33:35