nareszcie czynne. Przez parę dni nie było. Myślałam że po takim czasie i przy panujących upałach ptaki będą mnie po rękach całowały kiedy je udostępnię. A gdzie tam! Zainteresowanie basenikiem ograniczyło się do sprawdzenia czy jest w nim woda. Jest – iiiii, nuuuda.

Phi. Nie to nie.

Agraffka

2008-06-20 17:32:55